Międzypokoleniowe przekazywanie traumy: An Introduction for the Clinician

W oparciu o ustalenia, że powtarzająca się ekspozycja na traumę może zmieniać reaktywność osi podwzgórze-przysadka-kora nadnerczy nawet przed wystąpieniem PTSD, Yehuda i wsp. (1998) stwierdzili, że zdrowe potomstwo ocalałych z Holokaustu jest bardziej narażone na wystąpienie PTSD po wydarzeniach traumatycznych i zgłasza większą liczbę objawów. Podobnie, Novac i Huber-Schneider (1998) stwierdzili zwiększoną współchorobowość u wcześniej zdrowych dzieci ocalałych, które były widziane w klinice psychiatrycznej z powodu zaburzeń lękowych i depresyjnych. Autorzy wysunęli hipotezę na temat różnych mechanizmów przekazywania traumy.

Inne badania potwierdziły, że potomstwo ocalałych z Holocaustu jest bardziej podatne na cierpienie psychiczne po zachorowaniu na raka piersi (Baider i in., 2000) oraz że zdrowe dzieci weteranów wojennych mogą wykazywać nieprawidłowości w teście kolorów Stroopa (Motta i in., 1997). Danieli (1998) również szczegółowo omówił dużą liczbę badań, w tym modele zwierzęce do transmisji.

Waga tego tematu została również uznana przez Międzynarodowe Towarzystwo Badań nad Stresem Traumatycznym (International Society of Traumatic Stress Studies, ISTSS), wraz z założeniem i prowadzeniem Grupy Specjalnego Obszaru Zainteresowań na temat Międzypokoleniowego Przekazywania Traumy i Odporności. Na corocznych spotkaniach ISTSS pojawia się coraz więcej prezentacji na temat transmisji międzypokoleniowej. Pojawia się również coraz więcej doniesień o psychopatologii w „trzecim pokoleniu” (tj. wnuków) osób ocalałych z Holokaustu.

W praktyce klinicznej pacjenci z rodzicami cierpiącymi na PTSD często opisują uszkodzonych, zaabsorbowanych rodziców, którzy są emocjonalnie ograniczeni. Objawy występujące u rodziców, takie jak przeżywanie traumy, odrętwienie emocjonalne i zjawiska dysocjacyjne, nie pomagają dziecku rozwinąć rozsądnego poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności w świecie. Rodzice ci są również mniej zdolni do optymalnego reagowania podczas zwykłych kryzysów rozwojowych i pomagają dziecku w zrozumieniu świata. Rodzic cierpiący na PTSD ma również trudności z modelowaniem zdrowego poczucia tożsamości i autonomii, odpowiednich mechanizmów samouspokajających i regulacji afektu oraz utrzymaniem zrównoważonej perspektywy, kiedy pojawiają się wyzwania życiowe. Zamiast tego, może modelować reakcje katastroficzne lub niewłaściwie odrętwiałe i zdysocjowane. Dlatego wysoki poziom lęku rodzica może znacząco zakłócać postępy rozwojowe dziecka.

Na obraz siebie i relacje z obiektem u dzieci ma również oczywisty wpływ ich obraz rodziców. Sukces rodziców w radzeniu sobie i byciu odpornym decyduje o tym, czy dziecko może być dumne, zawstydzone czy zdezorientowane w stosunku do swoich rodziców.

Winiety przypadków

Przypadek 1. Kobieta w wieku około 30 lat została skierowana na leczenie zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, depresji, nadużywania substancji w przeszłości i ogólnego chaosu. Jej najbardziej uderzającymi objawami były skrajny niepokój, lęk i dezorientacja w obliczu zadań interpersonalnych, które wydawały się być w zasięgu kogoś tak inteligentnego i elokwentnego. W przeszłości nie reagowała na terapię prowadzoną przez kilku różnych psychiatrów. W początkowym wywiadzie okazało się, że została zgwałcona w późnych latach młodzieńczych, ale zaprzeczyła, że miało to jakiekolwiek trwałe skutki. Po kilku miesiącach terapii, ujawniła, że – zanim się urodziła – jej matka i dziadek ze strony matki byli świadkami morderstwa jej babci. Zarówno matka jak i dziadek byli chronicznie przygnębieni, niespokojni, lękliwi i pochłonięci ponownym przeżywaniem doświadczeń od czasu morderstwa. Stało się jasne, że OCD pacjentki było częściowo próbą stworzenia poczucia przewidywalności i bezpieczeństwa. Znaczącą poprawę funkcjonowania uzyskano dzięki połączeniu leków przeciwdepresyjnych, lamotryginy (Lamictal), terapii rodzinnej oraz terapii indywidualnej i psychoedukacji dotyczącej traumatycznych skutków w każdym pokoleniu.

Przypadek 2. Mężczyzna w wieku około 20 lat zgłosił się do leczenia bulimii, depresji i kilku zaburzeń lękowych. W początkowym wywiadzie zaprzeczył, jakoby miał za sobą traumatyczne przeżycia. W miarę postępów terapii wspomniał, że jego dziadkowie ze strony ojca przeżyli Holocaust i byli bardzo zaangażowani w jego wychowanie. Byli kochający i nadopiekuńczy, ale także bardzo niespokojni i krytyczni. Terapia wyjaśniła, że krytycyzm ten służył próbie uczynienia wszystkiego doskonałym, aby uniknąć jakiejś nowej, nieokreślonej katastrofy. Bulimia pacjentki była próbą posiadania idealnego ciała, a tym samym uniknięcia złych rzeczy. Podczas terapii rodzinnej ojciec pacjentki wyraźnie miał problemy z drugim pokoleniem i przyjął skierowanie na terapię. Leczenie ojca bardzo pomogło pacjentowi, ponieważ ojciec mógł teraz być dla niego wzorem, jak spokojnie i rozsądnie poruszać się po życiowych mieliznach. Terapia indywidualna, leczenie antydepresyjne i poprawa stanu ojca zaowocowały prawie całkowitym wyzdrowieniem.

Dalsze kierunki

Pokoleniowe przekazywanie traumy wydaje się mieć szczególne znaczenie u potomstwa rodziców z historią poważnej traumy i późniejszego PTSD. Zjawisko to nie ogranicza się jedynie do osób ocalałych z Holokaustu. Dzieci rodziców, którzy cierpią na PTSD, najprawdopodobniej rozwiną specyficzną życiową podatność na stres traumatyczny i prawdopodobnie będą bardziej podatne na rozwój współchorobowości.

Przyszłe badania będą musiały rzucić więcej światła na różne rodzaje transmisji. Na przykład nie wiadomo, czy przekazywanie traumy w rodzinach Holocaustu jest podobne do cyklu przemocy obserwowanego w rodzinach z innymi rodzajami traumy. Podobnie, należy dokładniej zbadać związek między takimi czynnikami podatności a odpornością społeczną obserwowaną u niektórych potomków osób, które przeżyły traumę. Ponadto należy przeprowadzić więcej badań i lepiej zrozumieć cechy genetyczne, które sprawiają, że niektóre osoby, które przeżyły traumę, są najbardziej narażone na wystąpienie PTSD. Doprowadziłoby to do powstania lepszych teorii na temat tego, co zostało potencjalnie przekazane genetycznie drugiemu (i trzeciemu) pokoleniu, co może wpłynąć na ich reakcję, między innymi, na psychopatologię ich rodziców.

.

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.