How Mosaic Became Beer’s Hottest Hop

Po nocy picia w Seattle zeszłej wiosny, moja siostra i ja wylądowałyśmy jedząc niesamowicie okropną pizzę o pierwszej w nocy. w barze prowadzonym przez dwóch barmanów, którzy zorganizowali własną imprezę taneczną w latach 80-tych na szczycie baru.

Nie byliśmy sami; sketchball, który podrywał moją siostrę w ostatnim barze, dołączył i wcisnął się do naszej kabiny. W chwili, gdy prawdopodobnie powinienem był się wtrącić, wziąłem łyk Stoup’s Mosaic Pale Ale. I tak jak w tych starych reklamach Hawaiian Punch, fala niebiańskiego soku z mango obryzgała mi twarz.

Tak poznałem chmiel Mosaic.

Ulubieniec świata piwa rzemieślniczego w ostatnich latach, Mosaic dostaje najwyższe notowania w wielu piwach z pojedynczym chmielem – często w stylach IPA lub Session – dzięki swojemu niepowtarzalnemu aromatowi, który rozciąga się od owoców tropikalnych i żółtych kwiatów do igieł sosny. W ciągu ostatnich dwóch lat popularność piw opartych na mozaice pojawiła się na rynku w błyskawicznym tempie. Niedawne liczenie w moim lokalnym Whole Foods ujawniło ponad tuzin piw, które zawierały chmiel – i to tylko licząc butelki, które wymieniły go na etykiecie.

Mosaic po raz pierwszy wszedł na rynek chmielu w 2012 roku, dzięki Jasonowi Perraultowi, rolnikowi i hodowcy chmielu w czwartym pokoleniu w Washington State’s Yakima Valley, gdzie jego rodzina posiada prawie 1500 akrów plantacji chmielu. Firma hodowlana Perraulta, Select Botanicals, jest odpowiedzialna za tworzenie jednych z najpopularniejszych obecnie chmieli w Stanach, w tym Simcoe (imponująco gorzki, głęboko kwiatowy), Citra (cytrusowy, jak sama nazwa wskazuje, i trawiasty) oraz niedawno wypuszczony Equinox, który jeden z piwowarów opisał jako „wilgotny i dziwny”.”

Powszechne przywiązanie do odważnie gorzkich pale ales i IPAs, które rozkwitło w ciągu ostatniej dekady i pół, uczyniło z Perrault nieprawdopodobnego superbohatera kłącza. Ale to, co było dla mnie tak zniewalające w moich pierwszych łykach Mosaic (i oczywiście w drugim kuflu, po tym jak przekonaliśmy przerażającego wielbiciela mojej siostry, że jest już po dobranocce), to nie jego antyseptyczna gorycz, ale to, że w jakiś sposób sprawiał wrażenie soczystego i owocowego, ale wcale nie słodkiego.

Perrault rozpoczął pracę nad Mosaic w 2001 roku, z zamiarem wyprodukowania czegoś, co miało podobne aromaty do Simcoe, ale oferowało większe zbiory. Skrzyżował żeńską odmianę Simcoe YCR14 z męską Nugget i przez następne dziesięć lat wybierał te, które najbardziej mu się podobały. Russian River Brewing, Odell i Lagunitas jako pierwsi zaczęli stosować Mosaic, eksperymentując z różnymi stylami. Od tego czasu chmiel ten stał się tak popularny wśród piwowarów, że – jak mówi Perrault – prawie wszyscy 42 rolnicy, z którymi współpracuje, uprawiają go. W 2016 r. obsadzonych zostanie 2600 akrów Mosaic, o 800 akrów więcej niż w 2015 r.

„Bardzo podoba mi się to, że z Mosaic można stworzyć słodkie, owocowe aromaty, ale nadal mieć wytrawne piwo. To trochę jak gewürztraminer w ten sposób” – mówi Jesse Friedman, współzałożyciel i piwowar Almanac Beer w San Francisco. Nowozelandzcy i australijscy hodowcy chmielu osiągali jakość owoców tropikalnych dzięki odmianom takim jak Nelson Sauvin i Galaxy, ale Mosaic wyznaczył nowy kurs wśród amerykańskich chmieli – taki, który symbolizuje odejście od dominacji smaków cytrusowych w kierunku bardziej soczystego, tropikalnego profilu”. „Wiele chmieli nie nadaje się do piw single hop, ponieważ nie są dynamiczne; wychodzą zbyt miękkie”. Richardson robi Double IPA wyłącznie z Mosaic, ale lubi też łączyć go z innymi piwami. Jego najnowsze wydawnictwo to IPA, w którym Mosaic zmieszano z Motueka, chmielem pochodzącym z Nowej Zelandii.

Jednak po przejażdżce alejką piwną staje się oczywiste, że mieszanie chmielu nie jest obecnie na topie; jesteśmy w samym środku boomu na piwa z jednym chmielem. Praktycznie co tydzień inny browar ogłasza swoją nową serię single hopów, a Mosaic prawie zawsze trafia w dziesiątkę. W pojedynkę, smaki Mosaic – zwłaszcza ziemisty, żywiczny charakter, który może być łatwo zdominowany przez górne nuty owoców – są bardziej widoczne.

Friedman ostatnio użył Mosaic w swojej linii piw single hop Hoppy Sour, z wynikami, które wzmocniły dominujący charakter Mosaic. „Chmiel wyraża się w zależności od kontekstu, kiedy jest dodany, jakiego rodzaju drożdży używasz i jak piwo jest fermentowane” – mówi Friedman. „Kwaśne piwa mogą wydobyć z chmielu unikalne cechy, ale Mosaic ujawnił się jako klasyczne mango.”

Friedman ma tak duży kontrakt na Mosaic, że jego siła nabywcza pozwoliła mu na luksus wyboru konkretnych partii chmielu. Podobnie jak w przypadku działek winnicy, każda partia chmielu wyraża inne aromaty, co jest częściowo powodem, dla którego usłyszycie smak i aromat chmielu opisywany na tak wiele sposobów.

Jeśli jednak jest ktoś, kto może być odpowiednio przygotowany do ostatecznego opisania jego profilu smakowego, jest to Perrault. „To ma duży, owocowy cios”, mówi. „Jest tropikalna, ale ma w sobie nutę owocowego ponczu. Jest w niej trochę gumy balonowej, trochę jagód, ale ma też naprawdę miłą ziemistą jakość. Jest zdecydowanie wyrazisty.”

Pięć piw z Mosaic do wypróbowania

Jako świeżo oddany miłośnik Mosaic, byłem ciekaw: Ponieważ chmiel ten ma tak wrzaskliwą i dominującą osobowość, czy wszystkie dziesiątki piw z jego udziałem smakują tak samo?

Jedynym sposobem, by się tego dowiedzieć, było zebranie 20 piw, w których dominuje Mosaic, oraz kilku z siostrzanymi chmielami Citra i Simcoe. Do degustacji dołączyli do mnie piwny guru PUNCHa, Aaron Goldfarb, redaktor naczelny Talia Baiocchi oraz redaktor naczelna Lizzie Munro.

Ogółem, chmiel ten wykazuje niemalże warczącą funkowość, głęboko osadzoną nutę, którą trudno było określić. Momentami przypominał benzynę, innym razem dojrzałe owoce, a w jednym przypadku estrowy jamajski rum. Jednak to, co było jednolite, to śmieszna konsystencja mozaikowych etykiet.

Z ponad 20 wypróbowanych piw, oto nasza najlepsza piątka:

Founders Mosaic Promise | 5,5% ABV
Ten browar z Michigan uwarzył tę czystej krwi single hop IPA używając wyłącznie słodów Golden Promise. Niewiarygodnie łatwe do przełknięcia, to piwo reprezentuje chmiel w jego najbardziej jawnej formie. Jest pełne soku z mango, igieł sosnowych i wierzchniej warstwy gleby, a do tego ma zgrabny posmak miętowo-czekoladowy. Do tego jest szeroko dostępne.

Prairie Artisan Ales Funky Gold Mosaic | 7,5% ABV
To dry-hopped wild ale jest niezwykłe w swojej tropikalnej, cytrynowej soczystości. „Ten sposób użycia świeżego chmielu w sour jest fajny, ponieważ odwraca belgijską tradycję używania starego chmielu w kwaśnych piwach” – mówi Goldfarb. „W belgijskich kwaśnych piwach nie chce się chmielu, a tu jest wręcz przeciwnie.”

Trillium Mosaic Dry Hopped Fort Point | 6,6% ABV
Kluczowym piwem tego kultowego bostońskiego browaru jest jego Fort Point Pale Ale, ale bawią się oni recepturą, tworząc różne wersje, które podkreślają konkretne chmiele. Wersja z Mosaic jest ziemista i zielona, bardzo wytrawna w niemal mineralny sposób, a wszystko to zwieńczone dojrzałymi i miodowymi owocami mango i papai. „Myślę, że to piwo pokazuje najczystszy smak tego chmielu” – mówi Baiocchi.

Crux Half Hitch | 10% ABV
Przy 10% alkoholu to Imperial IPA z Bend w stanie Oregon pokazuje, jak złożoność tekstur naprawdę wzmacnia smaki Mosaic. Pojawiają się tu nuty roślinne, a następnie jasne kandyzowane skórki pomarańczy na tle cierpkich, mięsistych owoców.

Other Half Double Mosaic Dream | 8,5 procent ABV
Z trzech doskonałych piw Other Half podczas degustacji trudno było nam wybrać tylko jedno, ale zdecydowaliśmy się na Double Mosaic Dream ze względu na jego skandaliczną złożoność. „Pachnie jak Sour Cream & Onion Lay’s, a ja nie mam nic przeciwko temu,” powiedział Goldfarb. Ten cebulowy początek ustępuje miejsca intrygującym nutom zielonego pieprzu i ziemistości, która przypomniała Baiocchi’emu „deszcz na asfalcie”

.

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.